Selena z sukcesem zamknęła pierwsze półrocze 2015. Wynik netto wzrósł o 2,5 mln złotych

Selena z sukcesem zamknęła pierwsze półrocze 2015. Wynik netto wzrósł o 2,5 mln złotych

logo_selena_new_kwadratSelena, producent i dystrybutor chemii budowlanej, dzieli się swoimi wynikami finansowymi za pierwsze półrocze 2015 roku. Spółka może pochwalić się nie tylko wzrostem sprzedaży w Unii Europejskiej, ale i w Kazachstanie, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych i Brazylii.

Grupa Selena w pierwszym półroczu 2015 roku osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 458,5 mln zł, co oznacza spadek o blisko 9% rok do roku. Wynik netto wyniósł 3,2 mln zł, co oznacza wzrost o 2,5 mln zł w stosunku do analogicznego okresu w roku 2014. Spółka zanotowała również wzrost marży z poziomu 29,4% do 30,5%.

Wzrost sprzedaży odnotowano m.in. w Kazachstanie, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych i Brazylii. Spadki sprzedaży nastąpiły głównie na rynkach wschodnich – w Rosji i na Ukrainie – oraz w Polsce.

Należy podkreślić, że rozkład sprzedaży w 2014 roku na rynku polskim charakteryzował się ponadprzeciętną wartością w pierwszym półroczu. Selena zanotowała zmianę struktury przychodów w poszczególnych segmentach geograficznych. Udział sprzedaży w krajach Unii Europejskiej, poza Polską, w porównaniu do całości sprzedaży wzrósł do 23%.

Selena koncentruje swoje działania na wprowadzaniu na rynek nowych produktów, co przekłada się od kilku lat na systematyczne zwiększenie marży. Marża zanotowana po pierwszym półroczu 2015 wyniosła 30,5%. W nadchodzących kwartałach spółka oczekuje utrzymania tego trendu.

– W warunkach obecnej pogarszającej się sytuacji gospodarczej i wahań walut na rynkach wschodzących, koncentrujemy się na wprowadzaniu nowych produktów, które zapewnią nam utrzymanie atrakcyjnych marż. Jednocześnie, innowacyjne portfolio produktowe umożliwi nam zwiększenie sprzedaży na rynkach dojrzałych, charakteryzujących się większą stabilnością – powiedział Jarosław Michniuk, prezes zarządu Seleny FM SA, jednostki nadrzędnej w Grupie Selena.